Jak się oświadczyć?

Wielu z was to pytanie spędza sen z powiek: Jak się oświadczyć mojej dziewczynie?. Wiecie na pewno, że jest dla was stworzona i chcecie zrobić to w jak najlepszy sposób. chcecie, by wspominała te oświadczyny z przyjemnością. To jest do zrobienia! Wystarczy głęboko się zastanowić i troszeczkę postarać. Zaręczyny to nic trudnego.

Jest kilka elementów wzorcowych oświadczyn, na które trzeba zwrócić uwagę. Są to następujące sprawy: Miejsce oświadczyn Kwiaty Ubiór Jedzenie i picie Mowa oświadczynowa Pierścionek zaręczynowy Co potem?

Pierwsza rzecz, o której trzeba pomyśleć to miejsce. Nie oszukujmy się, większość z nas facetów wybiera dom, mieszkanie, tam gdzie czujemy się komfortowo i naturalnie. Takie oświadczyny to jest stresująca sytuacja więc po co nam dodatkowo inni ludzie, którzy mogą się napatoczyć, coś powiedziedziec, albo się śmiać (niestety tak się rzadko, ale czasami dzieje). Zrobienie oświadczyn w domu to duże zabezpieczenie przed czynnikami zewnętrznymi w postaci innych osób, ale nie całkowite (no sąsiad może mieć ogromną ochotę używać swojej nowej wiertarki udarowej). Tylko że takie miejsce trzeba odpowiednio przygotować. Musi się odbyć gruntowne sprzątanie, które sprawi że miejsce gdzie nastąpią oświadczyny będzie wyglądać czysto. Chciałbyś chyba uniknąć sytuacji, że w decydującym momencie jej wzrok padnie na zwinięte w kłębuszek sztywne od brudu skarpety, kapsel od butelki piwa czy miękkie jak chmura kłęby kurzu w kącie. Nie, nie chcesz tego. Uwierz mi. A więc odkurzamy, chowamy wszelkie zbędne, kontrowersyjne rzeczy do szafy, upychamy pod kanapą itp. Musimy niestety też zadbać o łazienkę. Musi być tam wyglancowanie i pachnąco. Kuchnia to samo. Talerze czysciuskie, sztuce błyszczące, śmieci wyniesione (koniecznie), wszystko wyszorowane jakimś płynem dezynfekujacym. Uwaga, jeżeli jeszcze nie zauważyłeś kobiety mają o wiele czulszy węch więc nie polegaj na wietrzenie i swoim nosie tylko to po prostu wyszoruj. Ok. Miejsce jest już czyste, wolne od grantów i pachnące. Doskonale. Minimum spełnione.

Musisz zadbać także o to, by można było gdzieś wygodnie usiąść i coś wypić. Masz mieć czyste talerze, kieliszki (muszą błyszczeć jak kryształ to superważne) i białe, materiałowe serwetki (kup nowe bo stare nie są nigdy wystarczająco białe). Oprócz mieszkania wielu decyduje się na opcję darmowo-outdoorową, czyli oświadczyny w parku, góry, las, plaża nad morzem. Super pomysł tylko że plany może Ci pokrzyżować pogoda. Na taki wypadek musisz mieć rezerwowe terminy. Przypuśćmy że jesteś na plaży, ale jest zimno, nie ma słońca i wszystko o czym marzycie to kominek w hotelu. Niestety musisz sprawę przełożyć. Nie walcz z deszczem, wiatrem i zimnem. To romantyczne tylko na filmach. Tym bardziej że na opcję outdoorową musisz mieć coś w zanadrzu do wypicia. Najlepiej dobre wino np. szampana oraz (to konieczne!) wspaniałe, piękne, błyszczące kieliszki. Ewentualnie jeszcze jakąś przekąskę taką jak pokrojony w kawałki ser, dobrej jakości suszone owoce, orzechy, oliwki, szynki lub koreczki zrobione z powyższych. Ważne, żeby w tych warunkach było łatwo te przekąski spożyć więc muszą być to porcje "na raz do buzi". Pamiętaj, aby przekąski były w jakimś szklanym (nie plastikowym) pojemniczku. To bardziej eleganckie. Ponadto koniecznie musisz mieć białe serwety na kolana, dmuchane poduszki pod tyłki, żele dezynfekujące do rąk i mokre i suche jednorazowe chusteczki z powodów higienicznych. Będzie pod wrażeniem twojej organizacji. Po takim poczęstunek możecie się udać do restauracji (wszystko ma być tam zarezerwowane). Dobrym miejscem jest też starówka ładnego miasta. Opcja podobna do outdoorowej. Robimy to samo z poczęstunkiem. Siadamy sobie na ławeczce i reszta podobnie. Trzeba tylko wybrać dobrą porę dnia żeby nie było zbyt tłoczno.

Kolejnym miejscem gdzie można dokonać oświadczyn jest elegancka restauracja. To opcja droższa, trzeba się liczyć z wydatkiem co najmniej 400 złotych. Niestety, tak to wygląda. Ale nie musisz się martwić o logistykę. Dobre jedzenie i wino podadzą za ciebie. Musisz jednak zadbać o dobry stolik. Najlepiej powiedz wprost przy rezerwacji, że prosisz o stolik na uboczu, w kameralnym miejscu i wcześniej porozmawiaj z kelnerem by na was ekstra uważał (niestety za ekstra uwagę należy się ekstra napiwek). Wtedy wpadniesz dobrze w jej oczach. Kameralny stolik ograniczy twoje zdenerwowanie. Będziesz trochę na uboczu i może twój pierścionek nie zostanie zauważony przez innych gości. A nawet jak zostanie zauważony to są to ludzie na poziomie, od których możesz spodziewać się jedynie życzliwości.

Jeśli chodzi o miejsca tzw. wystrzałowe, oparte na zaskoczeniu to najpopularniejsze to kino, teatr i wycieczka do romantycznego miasta (Paryż, Wenecja, Rzym) ale takie oświadczyny to odmienna para kaloszy. Trudniejsza do organizacji, znacznie kosztowniejsza i nie dla wszystkich. Dodatkowe informacje znajdziesz w dziale "Sposoby na oświadczyny" zarówno opisy jak i znalezione na YT materiały video.

Punkt drugi na liście to kwiaty. Kwiaty muszą być i to nie pojedyncza różyczka czy (o zgrozo matko jedyna goździk czy tulipan! ). Nie. To musi być bukiet. Taka okazja wymaga bukietu. Zdaj się na kwiaciarkę. Powiedz ile chcesz wydać i w dobrej kwiaciarni na pewno Ci zaproponują coś odpowiedniego.

Punkt trzeci to ubiór. No niestety musi być elegancko. Raczej odradzam garnitur , albo (Jezusie, Maryjo!) smoking chyba że lubisz i często chodzisz w garniturze lub elegancja miejsca tego wymaga. Ubranie musi być jednak super świeżo wyprane, wyprasowane i dobrane ze smakiem. Polecam koszulę, nie musi być ze spinkami, ale elegancka i powtarzam po raz drugi: wyprasowana. Spodnie też lepsze niż zwykle. Zrezygnuj z dżinsów i ubierz spodnie z materiału, eleganckie "business casual". Do tego pasujące buty. Żadnych sportowych dziadostw, wygodnych niby sportowych casuali tylko coś ze skóry. Mają być wyczyszczone i błyszczące.

Czwarta rzecz to jedzenie i picie. Twoje oświadczyny to wyjątkowa okazja więc powinno jej towarzyszyć wyjątkowe jedzenie. Ma być smacznie, ale wyjątkowo. Zapomnij o fast foodach, pizzy, pierogach z kapustą i kanapkach z masłem, i mielonym z buraczkami. Po miesiącach /latach znajomości chyba wiesz ci ona lubi zjeść. Możesz też trochę sterować dalszymi losami oświadczyn jeżeli podasz jej afrodyzjaki (ostrygi, szparagi, krewetki).

Sprawa piąta to mowa oswiadczynowa. Temat ten potraktowałem bardzo szeroko w oddzielnym artykule. Najważniejsze w mowie jest to żeby kobieta przeczuwała, że ona się zdarzy, w samej mówię użyj słowa kocham i zadaj pytanie, na które będzie mogła odpowiedzieć tak lub nie. Nie klęcz po prostu i nie wyciągaj ręki z pierścionkiem jak niema niemota.

Sprawa szósta to pierścionek zaręczynowy. Ten aspekt również jest poruszony w oddzielnym artykule. Najważniejsze w pierścionki jest żeby miał diament, nawet mały. Fajnie żeby był w oprawie pokazujące kamień i żeby był z żółtego złota. Klasyka jest najbezpieczniejsza.

A jak już wrócicie z restauracji to co robić potem. Halo, ale przecież dziećmi nie jesteście. Wiecie co….

Ps. Jeśli jednak nie macie ochoty to możecie poczytać dobrą książkę taką jak Olbrzym. Dobra postapokaliptyczne rozrywka :) Poniżej trailer powieści na YouTube, która przybliża w jakim klimacie jest książka.

redakcja@romantyczne-oswiadczyny.pl